Adwokaci w Zielonej Górze a komornik

2019-02-06

Adwokaci Zielona Góra to również aspekt zderzenia z komornikiem


Komornik jest bardzo często wymieniany w mediach pośród najbardziej nielubianych zawodów w całej Polsce, koło polityków, kontrolerów biletów czy też windykatorów. Taki właśnie wizerunek można było zobaczyć w głośnym filmie Feliksa Falka z Andrzejem Chyrą w roli dość bezwzględnego komornika, który miał zlicytować na przykład szpitalny sprzęt ratujący życie. Jednak okazuje się, że ten zawód niejedno ma imię oraz że nie tak łatwo go zdobyć. Na owe stanowisko komornika może zostać powołana wyłącznie osoba niekarana, która posiada polskie obywatelstwo, ma nieposzlakowaną opinię oraz skończone studia prawnicze. Musi także odbywać aplikację komorniczą i przy tym zdać egzamin komorniczy, adwokaci Zielona Góra http://adwokatpelinski.pl/ wskazują na pewne aspekty.


Konieczne jest także przynajmniej 2 letnie doświadczenie w pracy asesora komorniczego. Co więcej, znaczenie ma wiek. Wówczas komornikiem może zostać także osoba, która skończyła 26 lat. Ta właśnie profesja cieszy się równie bardzo złą sławą jak też posada kontrolera ZUS-u czy urzędnika skarbówki. Dosyć podobnie źle mówi się tylko o kontrolerach biletów i politykach. Wówczas praca komornika to głównie robota dla osób o bardzo mocnych nerwach. Trzeba bowiem wytrzymać porównania do hien czy krwiopijców, którzy na swój poczet długów zarekwirują ostatnią koszulę czy zdejmą z palca obrączkę - tak uważają adwokaci Zielona Góra. Naprawdę sporo kontrowersji budzą pieniądze, jakie zarabia komornik. Komornik sądowy nie pobiera wówczas wynagrodzenia za czynności przeprowadzenie. Nie otrzymuje również żadnej zapłaty z sądu, budżetu czy też z podatków. Za poprowadzenie egzekucji i innych czynności wymienionych w Ustawie o komornikach sądowych i egzekucji, komornik pobiera tak zwane opłaty egzekucyjne. Te opłaty nie stanowią jednakże jego wynagrodzenia. Są one przede wszystkim źródłem finansowania egzekucji sądowej, a w tym także utrzymania kancelarii komorniczej. Dodatkowo celem opłaty egzekucyjnej jest finansowanie dokładnie całej działalności kancelarii komorniczej, a nie tylko i wyłącznie wydatków poniesionych w konkretnej sprawie ukierunkowanej na adwokaci Zielona Góra.


Komornik może wykonywać swoje czynności urzędowe w dni robocze i w soboty w godzinach od 7. do 21. Wówczas komornik powinien poprowadzić postępowanie skutecznie, ale także z pewnym uwzględnieniem praw dłużnika oraz w jak najmniej uciążliwy dla niego sposób. Większość tych czynności podejmowanych poprzez komorników to zajęcia wynagrodzenia, rachunku bankowego bądź wierzytelności. Dodatkowo zajęcie ruchomości to aktualnie głównie samochody, maszyny, ewentualnie sprzęt RTV czy AGD. Natomiast sprzęt medyczny czy ratujący życie nie podlega w żadnym wypadku zajęciu. W dokładnie każdym postępowaniu egzekucyjnym mamy obie strony: dłużnika i wierzyciela. Zazwyczaj uwaga skupia się na dłużniku. Na pierwszy rzut oka to wiadomo ,że on jest w gorszej sytuacji. W sytuacji, gdy ktoś, a w tym przypadku komornik, coś mu odbiera. Jednak musimy pamiętać, że to, co  komornik zabiera, z punktu widzenia wierzyciela także komornik oddaje. To właśnie my przychodzimy do dłużnika a nie dany wierzyciel, który czasem a wręcz rozpaczliwe usiłuje odzyskać swą własność. Siłą rzeczy to na przeważnie na nas skupiają się te wszystkie negatywne emocje w opinii adwokaci Zielona Góra. W całej rzeczywistości i komornikowi zwykle nie jest zbytnio łatwo. Zaś z jednej strony presja wierzyciela, który liczy na bardzo szybkie odzyskanie majątku oraz skarży się na dość wolne tempo egzekucji, z drugiej zatem utyskiwanie dłużnika, który naprawdę bezradnie rozkłada ręce i wyraźnie często robi wszystko, aby uniknąć tej spłaty zobowiązań. Wówczas dzień powszedni komornika to w głównej mierze praca z dłużnikami. W związku z czym właśnie na swoje własne potrzeby komornicze środowisko podzieliło ich na dokładnie cztery grupy. Pierwsza są to oszuści, którzy z zaciągania pożyczek czy niespłacania długów uczynili sobie bardzo łatwy sposób zarobkowania. Zwykli hochsztaplerzy, którzy bowiem już w chwili załatwiania następnego kredytu, zakładają, iż nie oddadzą ani złotówki. Tu sprawa jest jednak prosta. Wówczas komornik staje na głowie, aby wydrzeć z drania, co się da. Taka udana egzekucja w przypadku takich kombinatorów to dla nich naprawdę prawdziwa satysfakcja oraz powód do dumy w odniesieniu do adwokaci Zielona Góra.


Do takiej grupy zaliczają się także alimentacyjni dłużnicy, czyli prawdziwa zmora komorników. Bo jednak z jednej strony jest zrozpaczona matka, która nie ma w ogóle pieniędzy i ledwo co wiąże koniec z końcem, zaś z drugiej nieodpowiedzialny ojciec, który kombinuje jak tylko się da, byleby wywinąć się od płacenia przez niego alimentów. Przykładem jest komornik , który wszedł do mieszkania i mówi, że zabiera odtwarzacz dvd. Jednak mężczyzna staje okoniem. Śmie twierdzić, że mieszkanie oraz wszystko, co się w nim znajduje, należy tylko i wyłącznie do jego konkubiny. Grozi że jak coś zajmie, do sądu wpłynie pewna skarga.


Jednakże facet śmieje się bardzo cynicznie, bo wie, że ma związane ręce. Wówczas niepłacenie alimentów nie spotyka się u nas z żadną obstrukcją. Nie ma tutaj żadnego napiętnowania tego właśnie zjawiska. W Polsce jest tak, że niepłacenie długów nie jest naprawdę niczym wstydliwym, a przecież być powinno. Niektórzy dłużnicy nie czują nawet zażenowania. Osoby, którym udaje się nie spłacić własnych zobowiązań, są postrzegani jako bowiem jako zaradni życiowo. Druga i dość spora grupa tych, do których bardzo często pukają komornicy, to ludzie zupełnie oderwani od rzeczywistości. Patrzą bowiem na świat poprzez różowe okulary. Zazwyczaj przed świętami ogarnia ich amok zakupowy i tylko z chwilą przekroczenia progu sklepu, zapominają bowiem o zdrowym rozsądku. Zaczynają kupować na kredyt prezenty, drogie sprzęty, korzystają również z chwilówek, nie zastanawiając się wcześniej z czego je spłacą. Dodatkowo gdy przychodzi komornik, są w szoku, ponieważ żyją w zupełnej iluzji. W ogóle nie dociera do nich, że jak się coś kupiło za pożyczone pieniądze, to w pewnym momencie trzeba będzie jednak je oddać. Ponadto jakby tego było mało, myślą również że jak nie będą odbierać korespondencji z sądu, to problem sam zniknie w odniesieniu do adwokaci Zielona Góra.


Tacy ludzie nie pojmują, że jeśli jest to wyrok, to musimy go natychmiast wykonać. Tymczasem komornicy mówią, że w takich właśnie sytuacjach działają, jak chirurdzy, którzy wycinają chore miejsce, żeby cały organizm był zdrowy. Nie mają bowiem sentymentu, bo egzekucja długów jest dla wszystkich zakupoholików niczym zimny prysznic. Przynajmniej tylko na jakiś czas dość skutecznie powstrzymuje ich przed szastaniem pożyczonymi pieniędzmi, jeżeli chodzi o adwokaci Zielona Góra. Dodatkowo plagą ostatnich lat są bowiem dłużnicy-firmy, zwłaszcza tych małych. Najczęściej jedno lub dwuosobowe. To ta trzecia grupa tych, którzy zaprzestali spłacać swoje długi. Dana firma ma całą górę niezapłaconych faktur, z miesiąca na miesiąc wszystkich rachunków przybywa i całe widmo bankructwa dość szybko staje się realne. Tacy właściciele nie ma z czego zapłacić za wynajem swojego biura, podatków, zobowiązań wobec ZUS. W końcu przychodzi czas na komornika. To są bardzo często dramatyczne historie. Budowane długimi latami, firmy rodzinne plajtują w skutek zatorów płatniczych. To widać przy egzekucji długów szpitali. Dosłownie wszyscy litują się bowiem nad lecznicami, które z powodu dość fatalnego zarządzania trwonią publiczne fundusze, wspominają adwokaci Zielona Góra. Lecz dyrektor zwoła ową konferencję prasową, smutnym głosem opowie o tym widmie paraliżu szpitala, który nie będzie mógł wyleczyć pacjentów, gdy komornik zajmie cały sprzęt medyczny. Tam jest także dramat wierzyciela, na przykład hurtowni farmaceutycznej, która pada, bo szpital od wielu miesięcy nie płaci jej za leki. Wówczas najtrudniejszą grupą, której przedstawicieli chyba dosłownie żaden komornik nie chce windykować, są również ci, którym życie podłożyło nogę. To najczęściej ofiary swojej własnej naiwności bądź za dobrego serca. Na przykład poręczyli kredyt znajomemu, a kiedy ten zapadł się nagle pod ziemię, zostali z sami z nie swoimi długami. To też emeryci oraz renciści, których najbliżsi wykorzystali, tego zdania są adwokaci Zielona Góra.


Natomiast również częstymi sytuacjami jest babcia, która co miesiąc dostaje emeryturę, jest to obecnie najlepszy kredytobiorca. Wiedzą o przede wszystkim bliscy, którzy są często bez pracy i nie mają szans na zakupy ratalne czy też zaciągnięcie pożyczki. Przeważnie zabierają babcię do sklepu, ta podpisuje różne papiery i córka bądź wnuczek zabiera do swojego domu nowiutki telewizor. Jednak, ale gdy przychodzi pismo od komornika, emerytka nawet nie wie, o co chodzi. Nie rozumie, nawet dlaczego musi oddawać pieniądze. Albowiem najgorsze jest to, iż dłużnik-emeryt nigdy się nie stawia, nie robi żadnych awantur, nie wyklina, nie odgraża się. To najgorsze, ponieważ wtedy komornikom jest jeszcze trudniej zachować bezstronność i na zimno wypełniać obowiązki. Chociaż własna rodzina ich wysoce brutalnie zmanipulowała, oni do końca jej bronią a nawet i usprawiedliwiają. Wówczas z klasą i godnością przyjmują wiadomość o tym, że będą musieli co miesiąc oddać dość sporą część swojej emerytury na poczet długu w odniesieniu do adwokaci Zielona Góra. Są wtedy zdyscyplinowani oraz bardzo grzeczni. Takowy widok zgarbionej staruszki, która już pogodzona z losem wychodzi z kancelarii, jest naprawdę druzgocący. Nie da się koło czegoś takiego przejść obojętnie. 


Komornik jednakże musi pozostać niewzruszony. Wszystkie emocje są w tej pracy przeogromne, ale trzeba je trzymać na wodzy. To nie jest zawód dla osób impulsywnych . Nawet przekonuje, że jeśli pod ich adresem leci szeroka salwa obelg, trzeba zachować zimną krew oraz nie dać się sprowokować i robić swoje.  Zdarzało się, że sytuacje wymykały się spod kontroli. Kiedyś mężczyzna, którego przyszedł eksmitować, rzucił się na niego z siekierą, a inny chciał ukamienować. Dokładnie 2 lata temu tuż pod Poznaniem dłużnik oblał benzyną oraz podpalił dwóch policjantów. Niektóre kancelarie są pod stałą ochroną wyspecjalizowanej firmy. Na klatce schodowej oraz w biurze są kamery. Ponadto pod blatem biurka ma pewien przycisk, który uruchamia w chwili zagrożenia. Już po dwóch minutach od wezwania pojawia się tak zwana grupa interwencyjna.